Lata nie będzie
Zimny wiatr,który ją otulał,przypominał,że w tym roku lata nie będzie. Choć bezchmurne niebo dawało złudną nadzieję ,słońce nie dawało utęsknionego żaru. Codziennie wychodząc na spacer podziwiała przyrodę,napawając się jej widokiem ładowała swoje życiowe baterie. Właśnie nadszedł sezon na róże, te,które zdobiły jej ogród rozkwitły tysiącem barw. Płatki mieniły się w kolorach miłości, zazdrości,dziecięcej delikatności oraz niewinności. Wszystkie tak piękne i różne od siebie,że ciężko zdecydować się na jeden odcień. Jednak w jej ogrodzie zdecydowanie dominowała nadzieja,która coraz bardziej usychała. Pomimo,że codziennie padało, trawa zdawała się przybierać coraz to nowe odcienie zazdrości. Ogród na pierwszy rzut tętniący życiem, przy bliższym poznaniu odkrywał przed zwiedzającym coraz to nowe choroby. Szkodniki doskonale wpasowały się w to piękne miejsce i rozrywały je od wnętrza. To była jak zaraza - osłabiony ogród był podatny na wszystko i wszystkich, nie był w stanie sam obro...